Przyszłość po studiach

14 lutego 2016

Jedną z największych obaw młodych ludzi jest skuteczność edukacji, jako środku do celu, którym jest praca. Stanowi to dylemat dla większości osób, które poważnie zastanawiają się nad swoją przyszłością. Postawić na studia, czy nie? Sytuacja pogarsza się z roku na rok, kiedy rzesze kolejnych absolwentów szkół wyższych zostają na bezrobociu lub wykonują niesatysfakcjonującą ich pracę. Mimo wysokiego rozwoju technologicznego, młodzi ludzie wciąż mają problem z odnalezieniem miejsca na rynku pracy. Sprawa jest utrudniana przez rząd oraz (przede wszystkim) przez młodych ludzi, którzy swoją postawą sami wszystko komplikują.

Główną przyczyną braku możliwości znalezienia pracy jest roszczeniowa postawa młodych ludzi. Daleko mi do oskarżania konkretnej grupy społecznej, jeśli jednak przyjrzymy się bliżej, sposób i metody wychowania pokolenia Y(ludzi urodzonych w Polsce od 1985r) przekładają się bezpośrednio na ich zachowanie. Patrząc na sprawę w ten sposób, można wyciągnąć wnioski, iż pośrednio winni są rodzice. Tymczasem, jeśli już kogoś winić, to nie tyle rodziców, co cały system. Socjalistyczny ustrój skutecznie zwalczał jakiekolwiek próby bycia samodzielnym, utrudniając człowiekowi, jako jednostce zaistnienie w życiu społeczeństwa. Górowała „robotnicza” mentalność. Sukces, zysk postrzegany jako zło, życie zawodowe(praca) ponad życiem prywatnym. Skutek takiego podejścia stanowi równocześnie przyczynę słabego poziomu szkolnictwa wyższego już w III RP.

Pokolenie Y jest wypychane na studia. Uczelnie starają się zarobić, więc z roku na rok przyjmują jak najwięcej kandydatów, obniża się poziom, przez co szkolnictwo wyższe staje się masową fabryką magistrów w większości bez konkretnych umiejętności(tworzenie masy nowych kierunków w celu zarobku). To, co kiedyś było dostępne dla elit, dzisiaj jest dla wszystkich. Problem w tym, że nie wszyscy tego potrzebują. Młodych ludzi „zaprogramowano” tak, aby myśleli schematycznie: szkoła, studia, praca. To przekonanie, niestety, w większości nadal dominuje. Trudno się dziwić, skoro w wielu przypadkach wyjście poza schemat może nawet spowodować konflikty w rodzinie. Skutki widać gołym okiem, masy maturzystów rok w rok walczą o miejsca na publicznych i prywatnych uczelniach z nadzieją na pracę po obronie wyższych tytułów. W taki sposób doszło do deprawacji tytułu magistra.

Kolejne rządy wydają się być obojętne wobec tej sprawy, a jeżeli już podejmują jakieś działania to zazwyczaj negatywne, zmierzające zupełnie w inną stronę. Zamiast prywatyzacji, obniżania podatków, ogólnej liberalizacji państwa wykonuje się ruchy utrudniające młodym Polakom start na rynku pracy. Zmiana systemu może zmienić schemat myślenia społeczeństwa. Trzeba jednak zauważyć, iż lepsze czy gorsze decyzje rządu nie sprawią, że każdy będzie zadowolony i spełni się w życiu. W ostateczności i tak wszystko zależne jest od działania danej osoby. Zgodnie z liberalnym pojmowaniem człowieka – jako indywidualnej jednostki, której miejsce w społeczeństwie zależy od jej zaradności.

W tym miejscu trzeba zaznaczyć jak ważne są cele i ambicje w życiu każdego człowieka. To coś w rodzaju motoru napędowego, jeśli tego brak, człowiek pozostaje bez impulsu do działania i może tylko złudnie wierzyć w rządy preferowanej opcji politycznej oraz zrzucać winę za swoje niepowodzenia na wszystkich, tylko nie na siebie. Źródłem niepowodzeń, często, a w zasadzie prawie zawsze są nieprawidłowo podjęte decyzje. Jeżeli ktoś podejmuje decyzje o kierunku studiów sugerując się rzekomym, łatwiejszym dostępem do pracy, a nie własnymi zainteresowaniami, studia nie będą dla niego niczym przyjemnym. Wyjątek stanowią jednostki, które rzetelnie podchodzą do samorozwoju, lecz jak pokazuje rzeczywistość, są w mniejszości. Większość wybiera się na studia w celu przedłużenia młodości, na pięcioletnie wakacje zwieńczone tytułem magistra, ale niestety(a raczej stety) rzeczywistość takiego magistra weryfikuje. To umiejętności, nie tytuły, przekładają się na zysk. Zysk w rozumieniu liberalnym – jako każdą zmianę poprawiającą byt człowieka. Należy to zaznaczyć, gdyż, wiele osób po zdobyciu pracy osiada na laurach i przestaje się dalej rozwijać. Wpada w tak zwaną pułapkę stabilizacji, niepoprawnie oczekując w życiu stagnacji i bezpieczeństwa, a przecież życie zmienia się z każdym dniem i rola człowieka polega na dostosowaniu się do zmian. Prezentując taką postawę zachowujemy się jak np. górnicy, którzy budząc się z ręką w nocniku, protestują, bojąc się zamknięcia kopalń i potrzeby przekwalifikowania w celu zdobycia innej pracy. Dlatego ważne jest, aby już w czasie szkoły średniej rozwijać swoje zainteresowania, zgodnie z nimi podejmować przyszłościowe decyzje oraz nie ulec presji otoczenia(vide humanista na politechnice).

Mimo wszystkich przeciwności trzeba działać, nie narzekać. Działać społecznie, rozwijać siebie, swoje otoczenie, poprzez pracę u podstaw. Liberalizacja prawa ułatwi start na rynku pracy, ale nie sprawi, że wszyscy ludzie zdobędą pracę i będą żyli w dobrobycie. A czytając wywody młodych liberałów można odnieść wrażenie, że wierzą w ideologie bardziej, niż w samych siebie.

Szymon Kabelis

Polub NamZależy.pl

Subskrybuj NamZależy.pl



Loading Facebook Comments ...

Prezes Sądu Najwyższego zapowiada zintensyfikowanie walki z reformą wdrażaną przez obecny rząd

Razem pyta Nowoczesną o aborcję, małżeństwa jednopłciowe i Kościół

Lublin: prezydent Żuk uchylił obrady na temat dekomunizacji nazw lubelskich ulic

Ograniczenie praw rodzicielskich lub odebranie dziecka za brak zgody na szczepienie

Holenderski wywiad ostrzega, że wkrótce będzie miał miejsce kolejny globalny atak cybernetyczny

Wkrótce złożony zostanie wniosek o ułaskawienie osób skazanych za przerwanie wykładu Baumana

Hiillary Clinton przewodniczącą nowej organizacji mającej zapewnić wysoki wynik dla Demokratów w przyszłych wyborach

Kolejny polski przedsiębiorca oskarżony przez środowiska LGBT

Prywatny czeski przewoźnik wkrótce na polskich liniach kolejowych

Niemieckie koszary pełne pamiątek po Wehrmachcie

16-latek nowym doradcą minister cyfryzacji

Trump wprowadził rozporządzenie, zezwalające Kościołom i związkom wyznaniowym na otwarte angażowanie się w politykę

Clinton obwinia szefa FBI za przegrane wybory prezydenckie

Petru przedstawia swoje pomysły zmian w konstytucji, m.in. ograniczenie władzy prezydenta i umożliwienie wprowadzenia euro

Korwin-Mikke: zaborcy przy pomocy Targowicy obalili Konstytucję 3 Maja, by utrzymać w Polsce demokrację

Andrzej Duda zapowiada referendum w sprawie konstytucji

Jarosław Kaczyński o pomnikach swojego brata: każdy, kto jest polskim patriotą, musi być przekonany, że warto, by jego pomniki stały w różnych polskich miastach

Litewska policja nakazała zdjąć polską flagę mieszkance Wilna

SLD przedstawia pomysły na poprawę sytuacji pracowników: tysiąc euro płacy minimalnej i 40% podatek dla najbogatszych

Andrzej Duda: Dzisiaj dzieci i wnuki zdrajców Rzeczypospolitej zajmują wiele eksponowanych stanowisk w różnych miejscach

Hanna Gronkiewicz-Waltz domaga się delegalizacji ONRu; odpowiedź narodowców

Oświadczenie prezesa Ruchu Narodowego przy okazji 70. rocznicy rozpoczęcia akcji "Wisła"

Kowalski atakuje Macrona: Francja przestała być już stolicą mody i kultury, strach wyjść z domu, jeszcze taki fiut rybny, żabojad jeden będzie Polskę straszył (video)

Tyszka: Jeśli chcemy rzeczywiście wprowadzić zasadę „mój dom, moja twierdza” to powinniśmy ułatwić dostęp do broni palnej

Kolejny sondaż, w którym PO wyprzedza PiS; Nowoczesna poniżej progu wyborczego

Macron domaga się nałożenia sankcji na Polskę

Prezydent Austrii: Jak tak dalej pójdzie to nadejdzie dzień, w którym będziemy musieli poprosić wszystkie kobiety, aby założyły burkę

Narodowcy rozebrali nielegalny pomnik UPA na Podkarpaciu

Politycy Wolności o wycofaniu się przez rząd z ustawy o wycince drzew (video)

Sondaż Kantar Public dla "Faktów" TVN i TVN24: PO wyprzedza PiS

Top